Aktualności

Zdrowy tryb życia

Niedziela 04 maja 2014

Zdrowie naszego organizmu bardzo jest uzależnione od zdrowego trybu życia. Podstawą naszego dobrego zdrowia jest:

  • aktywność fizyczna,
  • prawidłowa, sensowna dieta,
  • równowaga emocjonalna,

Od zawsze jestem bardzo aktywną fizycznie osobą. Pływam, jeżdżę na rowerze, biegam na nartach, pływam na kajakach, na żaglówkach, prowadzę od 25 lat aerobik. Wymieniam to, nie po to by się pochwalić, ale by zaznaczyć, że mam w tym temacie doświadczenie i mój organizm jest bardzo sprawny mimo upływu lat. Zachowanie dobrej sprawności przez systematyczny wysiłek daje ogromnie pozytywne efekty zdrowotne. Mam bardzo dobre krążenie - nigdy nie marznę, nie mam problemów z żylakami, nie męczę się, mam bardzo sprężyste stawy, kręgosłup, zdrową skórę, dobry wzrok, słuch, dobrą przemianę materii itd. Właśnie odpowiedni wysiłek do swojego stanu zdrowia sprawia, że czujemy się młodo, sprężyście, bo podczas wysiłku pracują wszystkie mięśnie, ścięgna, stawy, kości. W ruch wprawiamy nasze jelita, szybciej bije serce i więcej pompuje krwi, mocniej pracują płuca - organizm jest lepiej dotleniony. Wysiłek przyspiesza spalanie kalorii, organizm pozbywa się toksyn wraz z potem i szybszą przemianą materii. Wzrasta wydolność i wydajność naszego organizmu. To nie nowość, że ruch to zdrowie, ale trzeba dodać, że brak ruchu to choroby i niewydolność organizmu - bez prawidłowej aktywności nie będziemy zdrowi, choćbyśmy wprowadzili najzdrowszą dietę i mieli dostęp do cudownych leków.

Prawidłowa dieta, nie musi być bardzo droga i wyszukana. Powinniśmy jeść pokarm jak najmniej przetworzony, pochodzący z naszej strefy klimatycznej. Szczególnie dobre dla nas są kasze, ziarna, warzywa, sezonowe owoce, bardzo ważne w diecie są jajka - mają wszystkie składniki potrzebne do życia. Wiosną warto jeść więcej młodych warzyw, ziół, latem sałatek świeżych owoców, jesienią i zimą wszystkie plony z pól i bardziej tłuste mięso by mieć energię oraz by organizm miał się czym ogrzać.

Szukajmy jedzenia, które nie jest napakowane chemią, konserwantami, nie zawiera produktów GMO, jest mocno przetworzone. To dzisiaj trudne, ale się opłaca, bo co mamy cenniejszego od zdrowia. Warto, gdy jesteśmy w plenerze nazbierać trochę dziko rosnących ziół (np. pokrzywy, skrzypu, rumianku, krwawnika itp.), które jak wprowadzimy do diety świeże, dają nam dużą ilość bardzo wartościowych mikroelementów, witamin, pomagają w oczyszczeniu i prawidłowym funkcjonowaniu organizmu. W środku w naszym organizmie powinno panować środowisko zasadowe. Nie jedzmy dużo pokarmów, które nas zakwaszają: słodyczy, białej mąki, słodkiego mleka, dużych ilości mięsa, mocno konserwowanego chemicznie pokarmu. Czasami warto zrobić 1-3 dniowy post, tylko soki warzywne i owocowe lub herbaty ziołowe (zalecane wiosną i latem). Wtedy odciążymy układ pokarmowy i nasz organizm skupi się na oczyszczeniu, spali toksyny i chore komórki. W sezonie jesienno-zimowym pokarm ma być bardziej kaloryczny i ciepły, najlepiej gotowany (bardzo ważne w jadłospisie są zupy, które zawierają wszystkie potrzebne składniki pokarmowe, mają postać półpłynną i są ciepłe, żołądek bardzo lubi ciepłe jedzenie bo nie musi je podgrzewać - zimnego pokarmu nie trawi, do trawienia potrzebna jest temperatura wtedy przebiega ono szybko i sprawnie). Jedzenie powinno być dobrze przyprawione naturalnymi przyprawami np. pieprz, papryka, majeranek, ziele angielskie, liść laurowy, cynamon, imbir, kminek, czosnek, cebula, itd. W zależności od upodobań, jednak właśnie przyprawy pobudzają soki trawienne, jedzenie nam smakuje, szybciej je trawimy, zawierają bardzo dużo związków, witamin i enzymów, które leczą, odkażają nasz przewód pokarmowy z grzybów, pleśni, pasożytów. Czysty przewód pokarmowy to podstawa zdrowia. Tak naprawdę jesteśmy tym co jemy i co myślimy.

Nasze emocje nie są oderwane od naszej fizyczności i mają ogromny wpływ na stan naszego zdrowia. Jeżeli na co dzień karmimy się negatywnymi emocjami: złości, gniewu, zazdrości, nienawiści, lęku, strachu itd., to nie wyrządzamy tym myśleniem krzywdy innym tylko sobie. Te destrukcyjne myśli niszczą nasz organizm, nasze narządy wewnętrzne, zaburzają prawidłowy przepływ energii w naszym organizmie, powodują niedotlenienie narządów. Dla przykładu podam, że wybuch złości, gniewu jest obciążeniem dla wątroby jak spożycie ½ l wódki, jednocześnie osoby nie potrafiące zapanować nad gniewem i złością mają problemy z wątrobą, która jest u nich przeenergetryzowana. Inny przykład, jeżeli ktoś odczuwa często lęk, strach, nękają go depresje to znak że jego nerki słabo pracują. To działa w dwie strony, karmienie się tymi emocjami (lęku, strachu) osłabia ich pracę. Osoby bardzo smutne niecieszące się z niczego mają bardzo słabe energetycznie serce. Te przykłady można by mnożyć w nieskończoność. Tak już jest, że nasze myśli i czyny mają swoją przyczynę i skutek. Jeżeli w naszym życiu emocjonalnym będzie równowaga, spokój i harmonia to nasze ciało fizyczne też będzie dobrze funkcjonować i odwrotnie jeżeli mamy zdrowy organizm to emocje też będą w porządku. Tu się kłania stare przysłowie: W zdrowym ciele, zdrowy duch. Pozytywne emocje radość, uśmiech otwierają nam świat na innych - lepiej jesteśmy spostrzegani, budzimy sympatię, jesteśmy zadowoleni i pewni siebie, dobroć i otwartość nas uskrzydla.

Zdrowy tryb życia to także:

  • równowaga między czasem na pracę, a czasem na odpoczynek,
  • zdrowy sen,
  • czas wspólnie spędzony z bliskimi, rodziną, przyjaciółmi,
  • unikanie nałogów,
...

Czytaj więcej

List od Pani Kamili

Niedziela 04 maja 2014

Otrzymałam e-maila od Pani Kamili, za którego sedrecznie dziękuję. Jego treść można przeczytać poniżej oraz w dziale Opinie klientów

Zabieg hirudoterapii od zawsze traktowany był przez medycynę ludową jako oczyszczający. Wiele schorzeń, począwszy od zapalenia płuc poprzez dolegliwości reumatyczne, choroby związane z całym krwiobiegiem a skończywszy na pewnych dolegliwościach ze strony układu pokarmowego leczonych było w ten sposób. Nawet w przypadku żółtaczki stosowane były pijawki (stawiane w okolicy odbytu). I pomimo, iż jest to choroba-dolegliwość niezwykle poważna, przy współudziale środków przeczyszczających ludzie wracali do zdrowia.

Medycyna naturalna jak również i medycyna konwencjonalna stosuje oczyszczanie krwi. W przypadku medycyny niekonwencjonalnej są to np. zabiegi upuszczania krwi, szczególnie modne ostatnimi czasy za sprawą Hildegardy z Bingen. Wielu lekarzy, szczególnie w Niemczech, wykonuje zabiegi tego typu właśnie metodą świętej Hildegardy. Tymczasem w medycynie konwencjonalnej, w wielu schorzeniach (szczególnie autoimmunologicznych) stosuje się oczyszczanie krwi poprzez sztuczną nerkę, która oczyszcza krew z różnych toksycznych substancji i wzbogaca w odpowiednie substancje odżywcze.

Hirudoterapia jest alternatywą tychże metod oczyszczania, która na równi skutecznie jest w stanie oczyścić organizm człowieka z różnych toksycznych substancji. Pijawki posiadają jednak pewną znaczącą przewagę względem wyżej wymienionych metod.

Pijawka wprowadza do organizmu człowieka szereg drogocennych substancji, wśród których ponad 100 zostało dokładnie zbadanych i opisanych przez medycynę tradycyjną. Prócz najpopularniejszego związku hirudyny, pijawki wpuszczają do krwiobiegu także szereg substancji przeciwzapalnych (jak np. hialuronidaza czy eglina) oraz wiele wiele innych. Hirudoterapia jest metodą leczniczą o bardzo długiej tradycji, dzięki czemu można być pewnym jej bezpieczeństwa dla naszego organizmu.

Komu polecam zabieg pijawkami? Praktycznie każdemu, ponieważ z dnia na dzień zwiększa się ilość przyjęć pacjentów w szpitalach z diagnozą zakrzepic. Przykładowo - całkiem niedawno w szpitalu w Ochojcu (Katowice) w ciągu 2 dni przyjęto 5 pacjentów, u których stwierdzono problemy tego typu. I ku przestrodze większości osób - wcale nie były to osoby starsze. Osobiście, pijawki przede wszystkim polecam osobą ze zdiagnozowanymi chorobami tkanki łącznej (sama należę do tej grupy).

Co można powiedzieć o wykonującej zabiegi - Gabrysi? Jest to osoba z powołaniem, kochająca to co robi. Posiada ogromną wiedzę i wieloletnie doświadczenie, którym bardzo pragnie się dzielić. Chętnie doradza w jaki sposób, domowymi i tanimi sposobami ulżyć sobie w cierpieniu. Warto skorzystać z tej wiedzy. Dla osób, które nie do końca wierzą w swój powrót do zdrowia, Gabrysia jest idealną osobą, która pozwoli im na nowo uwierzyć.

W ramach subiektywnej oceny zabiegu - muszę przyznać, iż zabieg dla mnie, jako osoby z niepopranym przewodnictwem nerwowym oraz zanikami krążenia do przyjemnych nie należał. Po zabiegu często towarzyszyła mi opuchlizna, ból z jednoczesnym swędzeniem - czasem gorączka całego organizmu. Przeciętnie po 2-3 dniu występowało osłabienie. Bezpośrednio po zabiegach przez kilka dni obserwowałam samoistne ruchy kończyny (noga mimowolnie "skakała mi" w różne strony). Oceniając jednak z perspektywy czasu uważam, iż warto było przejść przez to wszystko. Z pewnością też zdecyduję się na kolejne zabiegi hirudoterapii. Informację na temat subiektywnej oceny zabiegu załączam dla innych jako ostrzeżenie, iż czym prędzej rozpocznie się odtruwanie organizmu, tym mniej uciążliwy będzie sam proces. W moim przypadku nieprawidłowości rozpoczęły się od najmłodszy wręcz miesięcy mego życia, stąd stosunkowo długa droga w moim przypadku do odzyskania pełnego zdrowia. Jest to jednak jedyna droga, szczególnie dla tych, którym medycyna konwencjonalna nie ma już nic więcej do zaoferowania.

Na koniec dodam - z hirudoterapii korzysta bardzo wiele osób, jednak ze względu na tendencję społeczeństwa do krytyki tego co nieznane, większość osób nigdy nie przyzna się, iż korzysta/korzystała z tego typu zabiegu. Na Wschodzie zabiegi pijawkami są nadal popularne i ludzie nie kryją się z tym, iż korzystają z pomocy pijawek. W Polsce dopiero niedawno oficjalnie zezwolono na ich stosowanie.
Kamila, 29 lat

...

Czytaj więcej

Naturalne zabiegi pielęgnacyjno - lecznicze kończyn dolnych - żylaki

Czwartek 14 listopada 2013

Żylaki są powodem dokuczliwych dolegliwości, powodują dyskomfort, uczucie "zmęczenia" nóg, skurcze nocne, obrzęki, pieczenie. Dolegliwości nasilają się w ciągu dnia i ustępują częściowo w trakcie chodzenia lub po położeniu się. Żylaki częściej występują u kobiet niż u mężczyzn. U kobiet objawy mogą nasilać się przed miesiączką. Objawy to: bolesne skurcze mięśni, ból stóp i podudzi, tzw. uczucie ciężkich nóg, obrzęki pojawiające się najczęściej, wieczorem pajączki naczyniowe. Żylaki mogą być pierwotne lub wtórne.

Żylaki pierwotne rozwijają się samoistnie, podstawowymi przyczynami ich powstawania są skłonności genetyczne współistniejące z czynnikami ryzyka takimi jak styl życia, praca związana z długotrwałą pozycją stojącą lub siedzącą, wielokrotne ciąże, nadmierny wysiłek fizyczny itp. Żylaki wtórne to takie, które powstają w następstwie przebytych lub istniejących stanów chorobowych powodujących permanentny zastój krwi w układzie żylnym.

Organami oczyszczającymi nasz organizm z toksyn są:

  • Wątroba, która oczyszcza krew,
  • nerki, które oczyszczają limfę i płyny ustrojowe

Niewydolność lub zła praca tych narządów powoduje zbieranie się nadmiernej ilości toksyn występujących w organizmie w postaci ciężkiej, gęstej mazi-śluzu (który jest siedliskiem wielu wirusów i bakterii chorobotwórczych). Organizm nie mogąc ich usunąć i za sprawą siły grawitacji tą ciężką maź spycha w dół do żył w nogach, oklejając żyły tzw . płytkami miażdżycowymi. Prześwit naczyń krwionośnych zmniejsza się ,krew wolniej w nich płynie. Żyły zaczynają się deformować i powstają żylaki.

Występowaniu żylaków sprzyjają także zaawansowany wiek, a także otyłość. Kobiety są dużo bardziej predysponowane do powstawania żylaków – nie do końca wiadomo dlaczego. Znaczenie ma również przynależność rasowa – żylaki kończyn dolnych najczęściej dotyczą ludzi rasy białej.

Do rozwoju żylaków może również przyczyniać się wysoki wzrost, palenie papierosów, nadużywanie wysokoprocentowego alkoholu, noszenie obcisłych ubrań (zwłaszcza podkolanówek lub pończoch z ciasnymi ściągaczami utrudniającymi odpływ krwi z kończyn dolnych) i butów na wysokich obcasach, a także dźwiganie ciężarów.

Objawy schorzenia to:

  • obrzęki i pieczenie nóg,
  • marznące, niedokrwione stopy,
  • bolące zgrubiałe żyły, szczególnie podczas wysiłku,
  • chromanie przestankowe, bolesne skurcze mięśni,
  • drętwienie kończyn,
  • przebarwienia i owrzodzenia skóry,
  • bolesność nóg podczas chodzenia i stania,

Profilaktyka w przeciwdziałaniu żylakom jest bardzo ważna. Bo to jak dbamy o nasz organizm ma ogromne znaczenie jak on funkcjonuje.

ZALECENIA Z NATUROTERAPII

1. Hirudoterapia
Bardzo skuteczną naturalną metodą likwidacji dolegliwości związanych z żylakami (ból, napięcie, drętwienie nóg, skurcze mięśni itp.). Zastosowanie pijawek, które są fabryką rewelacyjnego jadu daje bardzo znaczna poprawę w funkcjonowaniu i usprawnienie dla chorych nóg.

Pijawka lekarska wytwarza m.in. hirudynę, heparynę, najlepsze z istniejących leków przeciwzakrzepowych, hementynę enzym pomagający rozkładać utworzone już zakrzepy, substancje rozszerzające naczynia krwionośne, lipazy i estrazy powodujące rozkład tłuszczy, substancje znieczulające (endorfiny) oraz neurotransmitery związki biochemiczne regulujące przepływy impulsów elektrycznych w komórkach nerwowych, takie jak dopamina, serotonina czy acetylocholina. Ślina pijawki zawiera ponad 120 różnych substancji regenerujących i oczyszczających nasz organizm. Jest produktem w 100% naturalnym, podanym w najświeższej formie (bez konserwantów i chemii) i w odpowiednim stężeniu-natura się nie myli. W naturoterapii leczymy cały organizm, ponieważ funkcjonowanie każdego z poszczególnych narządów jest zależne od wydolności całego organizmu. Po zabiegach z pijawkami żylaki na nogach stają się miększe, mniej widoczne, ustępują obrzęki nóg, nogi stają się ciepłe-jest lepszy przepływ krwi. Ustępują skurcze, bolesność i drętwienie nóg .Organizm poprzez zamierzone krwawienie z ranek usuwa śluz, płytki miażdżycowe i toksyny na zewnątrz. Podskórne pajączki(rozszerzone naczyńka) bardzo często znikają już po 1-3 zabiegach.

2. Ruch
To najprostszy sposób na wzmocnienie mięśni łydek i usprawnienie krążenia w nogach. Podczas wysiłku o wiele szybciej krąży nasza krew, jest lepiej dotleniona, pracują wszystkie ścięgna ,mięśnie, kości. Poprawia się wydolność naszego organizmu. Gdy się pocimy to z potem organizm usuwa toksyny. Minimum 2x w tygodniu po 1 godz. Wskazany jest wysiłek taki by się spocić-spacer, bieg, rower, basen itp.

3. Dieta
Jedzenie powinno być gotowane, ciepłe i ostro przyprawione(żołądek lepiej i szybciej trawi ciepły pokarm bo nie musi go podgrzewać, a ostre przyprawy odkażają przewód pokarmowy, zwiększają produkcję soków trawiennych, pobudzają szybsze krążenie krwi, po ostrym posiłku robi nam się ciepło ).Dobrze jest jeść dużo kasz, zbóż pełnoziarnistych ,jedzenie bogate w błonnik Jedzmy więcej owoców jagodowych. Jeżyny, maliny, jagody i truskawki zawierają flawonoidy, które wzmacniają ścianki naczyń krwionośnych i zapobiegają powstawaniu żylaków.

4. Nadwaga
Jeśli ją mamy, koniecznie zrzućmy kilka zbędnych kilogramów. W ten sposób zmniejszymy obciążenie nóg i układu krążenia oraz znacząco poprawimy przepływ krwi.

5. Nogi w górze
Gdy siedzimy np. przed telewizorem, starajmy się trzymać nogi w górze, by zmniejszyć zaleganie krwi w nogach.

6. Naprzemienne natryski zimna-ciepła woda pobudzają krążenie

7. Kasztanowiec
Stosujmy preparaty u wyciągiem z kasztanowca. Zawarta w nim escyna wzmacnia ścianki małych naczyń krwionośnych. Możemy stosować zewnętrznie i wewnętrznie.

8. W czasie obrzęków stosujemy okłady:
-z tłuczonych liści białej kapusty, babki lancetowatej, lub startych surowych ziemniaków, moczu

9. Można stosować masaże nóg prowadząc ruchy od stopy w kierunku serca, by krew odpływała. W czasie masażu dobrze jest użyć nalewki z kasztanowca, lub propolisu, lub octu jabłkowego, albo gęsiego sadła.

10. Pamiętać, aby długo nie stać w jednej pozycji.

11. Ważne jest wygodne obuwie, nie na wysokim obcasie.

12. Można stosować lecznicze kąpiele z dodatkiem np. soli morskiej, wywaru z kory wierzby i kory dębu, wywaru z krwawnika i pokrzywy- będą działać ściągająco, likwidować obrzęki.

13. Pić herbaty ziołowe ze skrzypu, pokrzywy, krwawnika, naci pietruszki-poprawiające jakość krwi poprzez duże ilości krzemionki, żelaza, flawonoidów, pomagające oczyścić krew z toksyn.

14. Balneoterapia
Metoda ks. Sebastiana Kneippa. Oblewanie zimną wodą pleców i nóg - Zasada tej terapii jest prosta - w miejscach oblewanych zimną wodą kurczą się naczynia krwionośne. Reakcją organizmu jest gwałtowne przepompowanie krwi w te właściwe miejsca. Jest to zatem mechanizm wymuszający lepsze krążenie, a o to chodzi w kuracji. Naturalne sposoby leczenia i zapobiegania żylakom nie mają skutków ubocznych w przeciwieństwie do lekarstw syntetycznych.

W farmakologicznym leczeniu niewydolności żylnej stosowane najczęściej są antykoagulanty, środki przeciwbólowe i przeciwobrzękowe, które nie są obojętne dla naszego organizmu. Obciążają pracę wątroby i nerek. Stosowane długo osłabiają pracę wątroby i nerek, które nie potrafią potem usunąć toksyn z organizmu i choroba coraz bardziej postępuje. Jednak, aby nie mieć problemów z żylakami kończyn dolnych musimy uświadomić sobie, że zdrowie naszych nóg zależy przede wszystkim od nas samych. Nie ma cudownych tabletek, maści które zastosowane wyleczą nam nogi z żylaków-to my właściwym trybem życia, dietą, aktywnością fizyczną przygotowujemy naszą starość.

...

Czytaj więcej

Stan naszego organizmu

Wtorek 11 czerwca 2013

Wielokrotnie podczas wykonywania zabiegów spotkałam się z sytuacją, że w trakcie rozmowy z pacjentem okazuje się, że jest on nieświadomy tego w jaki sposób działa jego organizm.

Stan naszego zdrowia jest silnie uzależniony od pracy naszego systemu odpornościowego. Jeżeli jest on sprawny i systematycznie oczyszcza nasz organizm to nie będziemy mieli większych problemów ze zdrowiem. Choroba jak wszystko w przyrodzie ma postać materialną, występuje w organizmie w postaci śluzu, mazi. Natura stworzyła nas tak, że wszystkie otwory w naszym ciele pomagają usunąć toksyny i brud. W czasie choroby gdy:

  • z nosa schodzi katar ma postać śluzu (czasami z ropą, pełny bakterii i wirusów) organizm pozbywa się zanieczyszczeń z okolic zatok czołowych, nosowych, głowy
  • z kaszlem pozbywamy się zanieczyszczeń z płuc, oskrzeli
  • wymioty w czasie choroby(np. grypa pokarmowa)też mają postać śluzu i oczyszcza się wtedy żołądek, trzustka, śledziona, wątroba
  • biegunka usuwa zanieczyszczenia z jelit
  • mocz w czasie choroby jest ciemny, mocno pachnie, piecze, oczyszczają się nerki przewody moczowe, pęcherz
  • gdy mamy gorączkę, bolą nas mięśnie, łamią kości zaczynamy się pocić ten pot jest śmierdzący organizm usuwa toksyny z mięśni, kości i ścięgien.

Gorączka w czasie choroby pozwala rozprawić się z wirusami i bakteriami, które giną w wyższej temperaturze, a potem otworami zostają usunięte z naszego ciała. Ważne też jest, aby nerki i wątroba były w dobrej kondycji. Bo wątroba filtruje i odtruwa krew, a nerki filtrują płyny ustrojowe - w ten sposób pomagają oczyścić nasz organizm.

Gdy organizm nie oczyszcza się prawidłowo, toksyny zanieczyszczenia zostają w środku w postaci śluzu, mazi. Nadmiar śluzu organizm otacza błoną, powstają torbiele, guzy, polipy. Czasami zbryla się, wtedy mamy kamienie np. na nerkach, woreczku żółciowym. Ta maź jest ciężka i siłą grawitacji dostaje się do nóg, tworzy płytki miażdżycowe, zakleja żyły, tętnice spowalnia krwioobieg, powstają żylaki, miażdżyca, zakrzepica

Można w naturalny sposób pomóc organizmowi się oczyścić i zregenerować. Jednym ze sposobów jest stawianie pijawek, bo po zabiegu wydostaje do opatrunku się z ranek śluzowata maż, organizm może w ten sposób oczyścić i wzmocnić swój ustrój. Jad pijawki rozrzedza krew, natlenia, odżywia pozwala jej szybciej płynąć i sprawniej usunąć zanieczyszczenia poprawia wydolność i kondycję organów wewnętrznych.

...

Czytaj więcej

Profil na Facebooku

Niedziela 26 maja 2013

Od paru dni na Facebooku działa profil mojej strony. Będą się tam również pojawiały aktualności oraz będę polecać ciekawe artykuły. Zapraszam do dyskusji w komentarzach i zadawaniu pytań.
Przejdź do profilu na Facebooku

Dziękuję wszystkim osobom, które nadsyłają na maila terapia@pijawki.slask.pl podziękowania za wykonane zabiegi!

...

Czytaj więcej

Moja pacjentka w "Rozmowach w Toku"

Środa 17 kwietnia 2013

Moja pacjentka, pani Barbara, wystąpiła w programie TVN "Rozmowy w Toku".

Po zastosowaniu pijawek u pani Basi nastąpiła znaczna poprawa zdrowia. Jej organizm oczyścił się z toksyn oraz nabrała witalności. Zastosowanie dodatkowo maseczki z krwi odmłodziło i wygładziło jej cerę.

Zabieg całościowo wyleczył trądzik różowaty na jej twarzy. Pani Basia w programie opowiada o skuteczności leczenia pijawkami.

W programie nie mogło zabraknąć pijawek, dlatego również zostały "zaproszone".

...

Czytaj więcej